piątek, 13 lutego 2009

Gadulcowy filozof część 2

A: Boszszszszszszszsz
B: Bosch?
A: No ;)
B: Stary Hieronim Herzogen Bosch?
A: tylko nie Stary, tylko nie Stary!!
B: Co chcesz od niego? On już nie żyje jakieś 500 lat :P

Pozornie prosta i trywialna, jednakże pod płaszczykiem prostoty skrywająca pewne wartości moralne ;)

A: główno i sraka
B: dezerterujesz?
A: oprócz tych wypróznień skłądam kondolencję z powodu naszych narodzin
B: to miło
B: Z powodu moiuch bęcdzie cierpiał świat że musi nosić takiego sukinkota
A: a moich że sukinmałpę
A: na razie stary
B: trzytm się i nie daj się zabić
A: amen
A: Ty również
B: taa
A: i niech się święci 3 maja
B: albo 1 dla komunistów


Ta notka jest niestety krótka, jednak mam nadzieję że daje coś do rozmyślań :)
A jaki jest jej sens??
To już daje pod osobiste rozważania czytelnika :)
Zdradzę jedynie że takie rozmowy zwykle mają charakter miłosny, tudzież emocjonalno - psychiczny :)
Może postaram sie o materiały do części 3.
Bo w końcu "gje gje" to niezwykle inteligentny i rozwijający program.
Trzeba jedynie nauczyć się go wykorzystywać...

1 komentarz:

  1. Pamiętam te rozmowy. A jeszcze bardziej dysputy w Kaplinie 06- Wielki Irek Liże... xD

    OdpowiedzUsuń